|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Jestem rozwodnikiem
No to już jestem rozwiedziony. Trwało to ze 20 minut w sądzie. Kosztowało mnie 150 PLN. Standardowe pytania:
Potem chwilka oczekiwania na korytarzu, a później orzeczenie. Że sąd zdecydował się rozwiązać małżeństwo przez rozwód. Alimenty takie, jak uzgodniliśmy z żoną. O tym, jak często mam spędzać czas z dzieckiem, w wyroku nic nie ma. Tak chcieliśmy. Majątkiem się w sądzie nie dzieliliśmy, podzieliliśmy się sami. Ot, z głowy, choć dopiero za miesiąc wyrok się uprawomocni... środa, 19 października 2011, rozwodnik-waw
TrackBack
Komentarze
Gość: tsjendrek, evdic.pl
2011/10/19 12:36:39
No to gładko poszło. Mnie to czeka oby niebawem - nie ma jeszcze terminu rozprawy. Nowa droga życia.. Powodzenia !
2011/10/19 13:29:03
No no..........
Pierwszy raz od niepamiętnych czasów przeczytałam wszystkie wpisy od początku. Męski punk widzenia jak widać czasami może przykuć kobiecą uwagę na dobrą godzinę. I choć żadnych ameryk nie odkryłam, niczego nowego o tej zdziwaczałej płci się nie dowiedziałam, ponadto co już wiem, to muszę przyzwać, że była dość to ciekawa lektura. Nic mnie nie oburzyło, a wręcz przeciwnie..... Dlatego życzę Ci wszystkiego dobrego na nowej drodze życia, się trzymaj, no nie..... Pozdro..... 2011/10/19 18:36:19
To gratuluję.
Ja jeszcze nie mam wyznaczonego terminu rozprawy, ale powinno to się stać w najbliższym czasie. Fajnie, że napisałeś jak te pytania wyglądały to będę mogła się na nie przygotować. A w odpowiedzi musiałeś się mocno rozwijać czy wystarczyło krótko, jednym zdaniem? 2011/10/19 19:49:35
ja juz jestem rok po rozwodzie,jestem dumna z mojej decyzji....teraz ide nowa droga ku szczesciu........
2011/10/20 13:27:20
Dzięki wszystkim za miłe słowa. :)
zagubionaddd - wystarczyło po jednym zdaniu, sędzia nie dopytywała nas już o nic. Mam wrażenie, że widząc w dokumentach, że od dawna nie mieszkamy razem i obydwoje nie widzimy szansy dalszego trwania małżeństwa, tylko zadała nam te pytania, które musi i tyle. 2011/10/25 18:45:59
Czyli wychodzi na to, że była to tylko formalność. U mnie powinno być podobnie, bo też już sporo nie mieszkamy razem.
Dzięki za podzielenie się doświadczeniem :)
Gość: Anka, public-gprs150985.centertel.pl
2011/11/22 11:06:43
Gratuluję szybkiego rozwodu i klasy, z jaką byliście w stanie to zrobić! :)
Czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy. Pozdrawiam
Gość: Aga, user-31-175-30-244.play-internet.pl
2011/12/04 19:45:43
Rozumiem, ze rozwod odbyl sie bez orzeczenia o winie? Takie sa `najszybsze`, moja sprawa rozwodowa trwala dokladnie 9 minut + 5 minut oczekiwania na wyrok, no i od 2 miesiecy wiode swoje nowe zycie :) Pozdrawiam i zycze powodzenia
|